Choć za oknem zima nie odpuszcza, w naszych oddziałach przedszkolnych panowała prawdziwie tropikalna atmosfera. A wszystko za sprawą Dnia Babci i Dziadka — święta, które rozgrzewa serca skuteczniej niż kubek gorącej czekolady.
6 lutego mury naszej szkoły odwiedzili wyjątkowi goście. Pan dyrektor Paweł Baszkiewicz powitał Babcie i Dziadków słowami, które każdemu dziecku kojarzą się z ciepłem, dobrocią i miłością. I trudno się dziwić — w końcu to właśnie oni są mistrzami w rozpieszczaniu, opowiadaniu najlepszych historii i udawaniu, że nie widzą dodatkowego cukierka w kieszeni wnuczka.
Dzieci przygotowały dla swoich bliskich program artystyczny pełen wzruszeń i uśmiechów. Recytowały wiersze, śpiewały piosenki, tańczyły z energią godną zawodowych artystów. Na twarzach gości pojawiały się zarówno szerokie uśmiechy, jak i łzy wzruszenia — czasem jednocześnie, co jest talentem dostępnym tylko dla dziadków.
Po części oficjalnej wnuczęta wręczyły własnoręcznie wykonane upominki: kolorowe laurki i drobne prezenty, które — jak wiadomo — mają wartość większą niż wszystkie skarby świata. Nie zabrakło również wspólnych zabaw, takich jak przewlekanie włóczki na czas czy obieranie jabłka. Okazało się, że dziadkowie nadal mają refleks i zręczność godną olimpijczyków.
Uroczystość zakończyła się słodkim poczęstunkiem przygotowanym przez niezastąpione mamy. Wśród rozmów, śmiechu i uścisków czas płynął szybciej niż zwykle.
Z całego serca dziękujemy naszym gościom za obecność, ciepłe słowa i wspólną zabawę. Wasza miłość i uśmiech sprawiły dzieciom ogromną radość i pozostawiły piękne wspomnienia, które będą ogrzewać nas jeszcze długo po zimie.
Opracowały: Marzena Borkowska, Aldona Starzyńska